Zakaz niedzielnego handlu... także w internecie?

  fot. unsplash.com

fot. unsplash.com

Brzmi to na razie jak kiepskie science-fiction, ale... 

Przed paroma tygodniami informowaliśmy, że zakaz niedzielnego handlu niekoniecznie musi oznaczać sprzedażowy raj dla sklepów internetowych, a dziś jeszcze napływają do nas kolejne mało optymistyczne informacje, że NSZZ Solidarność planuje ograniczyć niedzielny handel także w branży e-commerce.

Czyżby czekały e-sprzedawców gorsze czasy?

Gdyby proponowane przez związków zmiany rzeczywiście uwzględniono przy kolejnych nowelizacjach ustawy o zakazie handlu w niedzielę, na pewno byłyby one odczuwalne dla sprzedających przez internet. Ale – tu wreszcie dobra wiadomość – nie wszystkich…

„Chodzi nam o to, by wpisać do ustawy zakaz pracy w niedzielę osób obsługujących e-sklepy. Osób, które pakują w niedzielę towary dla klientów, często zza granicy: z Niemiec czy Francji, gdzie już od dawna istnieją ograniczenia handlu w niedzielę” – mówił w wywiadzie dla „Tygodnika Solidarność” Alfred Bujara, przewodniczący Sekretariatu Krajowego Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ Solidarność.

Czyli – jeśli prowadzisz sklep internetowy, ale zatrudniasz do jego obsługi inne osoby, w niedzielę powinieneś dać im wolne. Alfred Bujara podkreśla w cytowanym wywiadzie, że każdy sklep internetowy będzie mógł nadal swobodnie sprzedawać, ale rękami samego właściciela. Jeśli więc jest to jednoosobowy e-biznes – nic się dla niego w niedzielę nie zmieni. Gorzej będą mieć ci, którzy są właścicielami e-sklepu, ale nie potrafią sami go obsłużyć.

Ważna jest też informacja, w jakich ramach czasowych miałby obowiązywać taki zakaz. Solidarność chce bowiem, by pracownicy zatrudniani w stacjonarnych i e-sklepach, nie mogli pracować nie tyle „przez całą niedzielę”, co od godz. 22 w sobotę do godz. 5 rano w nocy z niedzieli na poniedziałek.

Czy są na to w ogóle szanse?

Cóż… Jak podaje serwis Money.pl, Handlowa Solidarność chce teraz wnioskować w przedstawionej tu sprawie do Komisji Europejskiej. „Jeśli Bruksela się zgodzi, możliwe będzie ograniczenie robienia zakupów w sieci w niedzielę. Od decyzji KE zależy, czy nowelizacja krajowej ustawy dojdzie do skutku”.

Poliż Ecommerce