To był maj… to znaczy mobile

Raport Gemius mobile internet.jpg

Ponad 53 mld odsłon, ponad 2 godz. w sieci dziennie – niby wiosna to czas urlopów,wyjazdów i aktywności na świeżym powietrzu, ale jednak nie chcemy, by komputery i smartfony też odpoczywały.

 

Gemius w raporcie podsumowującym maj w polskim internecie informuje, że może i owszem – lubimy jeździć za miasto i spędzać czas ze znajomymi, ale nie rozstajemy się w tym czasie z naszymi ukochanymi urządzeniami, które łączą nas z internetem.

Internetowi sprzedawcy – to dobre dla was wiadomości!

Dwa lata temu dostawca sklepów internetowych Shoper podawał, że „polski e-konsument najaktywniejszy jest w trakcie tygodnia pracy, między godziną 10. rano a 14. po południu. Potem powrót do domu i wieczorem – ok. 21. – ciąg dalszy intensywniejszych zakupów. Różnica jednak między ruchem od poniedziałku do piątku a tym weekendowym jest wyraźna – nawet w najlepszym momencie weekendu, transakcji jest o kilkadziesiąt procent mniej niż między poniedziałkiem a piątkiem”.

 
 

Dziś już wiadomo, że nawyki e-zakupowe Polaków szybko się zmieniają i z komputerów stacjonarnych przeskakują oni chętniej na smartfony i tablety, zwłaszcza w weekendy!

Nie straszne więc im majówki, spotkania z rodziną i gry w badmintona – tam też można zaglądać do internetu i robić zakupy. Tym bardziej, że niedzielny zakaz handlu może się niektórym dawać we znaki.

Za raportem Gemiusa: w maju za pośrednictwem komputerów osobistych i laptopów z siecią łączyło się 23,4 mln internautów, natomiast 22 mln wykorzystywało w tym celu urządzenia mobilne (21,6 mln użytkowników posługiwało się smartfonami, a 3,4 mln surfowało po stronach WWW za pomocą tabletów).

I co najciekawsze: w maju 2018 roku wypadły aż dwa długie weekendy, podczas których odsetek internautów, łączących się z siecią wyłącznie za pomocą urządzeń mobilnych przekraczał 40 proc. Dla porównania, w dni powszednie średni odsetek takich użytkowników wynosi 35 proc. Nieźle, co?

 
Gemius_Z_jakich_urzadzen_internauci_lacza_sie_z_siecia.png
 

Wracamy tu więc do naszego starszego tekstu, w którym utrzymywaliśmy, że „niemobilny sklep dawno wyszedł z mody”. Nic się w tym temacie nie zmieniło, mamy tylko teraz na to mocniejsze dowody.

Poliż Ecommerce