Internet taki piękny, a taki niewykorzystany…

rawpixel-com-340972.jpg

„Polacy coraz chętniej robią zakupy w sieci. Niestety, polscy przedsiębiorcy radzą sobie z internetem znacznie gorzej. Zaledwie co ósma firma potrafi sprzedawać online” - grzmi ObeserwatorFinansowy.pl. Trudno się z nim nie zgodzić.

Krzysztof Bień z Departamentu Analiz Ekonomicznych Narodowego Banku Polskiego w publikacji na stronie Obserwatora inspirowanej raportem „Digital economy & society in the EU” Eurostatu, pisze, że „Europa czyni duże postępy w cyfryzacji handlu, ale rozwój jest bardzo nierównomierny”. Jeśli zaś spojrzeć na europejski ecommerce z perspektywy rynku polskiego – sytuacja wygląda jeszcze mizerniej.

Jak zauważa analityk, „w niektórych krajach pewne kategorie usług zdecydowanie są już domeną e-handlu – przykładem może być sprzedaż wycieczek wakacyjnych w Luksemburgu. Jest jednak wiele krajów – szczególnie we wschodniej i południowej Europie (np. Włochy) – które notują opóźnienia w rozwoju handlu on-line”.

Włochy zostały tu podane za przykład państwa, które nie wykorzystuje całkowicie potencjału internetu i branży e-commerce, ale równie dobrze w jego miejsce mogła tam paść Polska. Co prawda wyprzedzamy Włochów w zestawieniu krajów, w których firmy najczęściej sprzedają w internecie (z wynikiem 12% przy 10% Włoch), ale to wciąż ogon Europy. Najwięcej firm sprzedających online przypada na Irlandię (tam 30% biznesów ma też swoje sklepy internetowe), następnie Danię (29%) oraz Niemcy i Szwecję (28%).

  Źródło: Eurostat

Źródło: Eurostat

Polska wypada też blado w zestawieniu udziału firm w kanałach social media. Najbardziej z potencjału Facebooka, Instagramu czy Twittera korzystają przedsiębiorcy z Malty, dalej Cypru, Irlandii i Holandii, gdzie poziom firm zaangażowanych w media społecznościowe nie schodził w 2016 roku poniżej 60%. W Polsce natomiast jest to wynik poniżej 30%, co stanowi najgorszy rezultat w całej Unii Europejskiej. Dla porównania – w Norwegii firm korzystających w codziennej działalności z social media jest aż 70%.

  Źródło: Eurostat

Źródło: Eurostat

Gdzie leży tego przyczyna? Polska mimo że inwestuje w odpowiednią infrastrukturę i dostęp do szybkiego internetu jest coraz powszechniejszy, żadnym nakazem nie jest w stanie przyspieszyć rozwoju e-handlu. Musi on wyjść od samych zainteresowanych, czyli producentów, właścicieli biznesów i sprzedawców. A raport Eurostatu jasno pokazuje, że konsumenci z Unii Europejskiej są bardziej zaawansowani cyfrowo niż ci, którzy mają im produkty i usługi cyfrowe dostarczać. W Polsce znowu widać to szczególnie wyraźnie.

Analitycy z Eurostatu wskazują, że firmom potrzebni są fachowcy, którzy będą mogli przestawić te firmy, które nie korzystają z potencjału internetu i sprzedaży online, na cyfrowe tory. A spora część przedsiębiorstw wciąż nie zatrudnia ludzi, którzy mogliby zająć się profesjonalną stroną internetową firmy, sklepem online czy obsługą kanałów social media.

Polska jest na przedostatnim miejscu jeśli chodzi o kraje, wykorzystujące pracę takich specjalistów – za nami plasuje się z całej Unii Europejskiej już tylko Rumunia.

Poliż Ecommerce