Jak przetrwać z e-sklepem na rynku?

  fot: stocksnap.io

fot: stocksnap.io

Dobre, ale też trudne pytanie. Bo czy istnieje na to złoty środek?

 

Oczywiście, że nie. Ale można sugerować się podpowiedziami płynącymi z wielorakich badań rynku, doświadczeń innych e-przedsiębiorców i analiz. Szczególnie ważne powinny być one dla właścicieli tych firm, które dopiero stają przed wejściem w sprzedaż online lub robią to od niedawna. Bo co zrobić, by ruszyć z nią dobrze i nie wypaść na pierwszym zakręcie, który w końcu... i tak się przydarzy?

Najnowszy raport firmy UPS, który badał kondycję rynków w Europie, Stanach i Azji, informuje, że wyparcie tradycyjnych kanałów sprzedaży na rzecz zakupów online przybiera na sile zarówno na Starym Kontynencie, jak i na rynkach amerykańskim oraz chińskim. Przekłada się to m.in. na spadek udziału tradycyjnych dystrybutorów przemysłowych na korzyść internetowych platform zakupowych i sprzedaży bezpośrednio od producenta – klienci nie potrzebują już pośredników, są w stanie samodzielnie zdobyć interesujących ich produkt. Byle tylko był on dostępny online i mógł do nich dotrzeć w prosty, niedrogi i wygodny sposób.

„W Europie 92% nabywców dokonuje obecnie zakupów bezpośrednio od producenta; w 2015 r. odsetek ten wynosił 65%” – czy to nie wystarczający dowód na to, że wszyscy sprzedający dzisiaj jakiekolwiek towary i usługi „stoją w obliczu wyzwań związanych z koniecznością zwiększania lub utrzymywania przychodów w warunkach coraz bardziej zróżnicowanego i wymagającego rynku”? Dokładnie tak.

I o ile raport UPS zapowiada, że zakupy przemysłowe w 2017 r. czekają rewolucyjne zmiany, to należy w tym miejscu wysnuć dalej idący wniosek – że nie tylko ten rok będzie dla zakupów przełomowy. Tradycyjni dystrybutorzy znajdą się pod silniejszą niż dotąd presją internetowych platform zakupowych, a klienci chętniej kupujący bezpośrednio od producentów i coraz pewniej radzący sobie w sklepach internetowych, będą nakręcać zmiany na rynku, które w końcu zmienią go nie do poznania.

To oczywiście oznacza wielką szansę dla wszystkich, którzy sprzedają online. Ale żeby utrzymać się na rynku dłużej niż kwartał czy rok, trzeba będzie pamiętać o kilku ważnych kwestiach – i to na każdym etapie prowadzonej działalności. Z raportu UPS płynie przynajmniej kilka przydatnych w ecommercie wniosków.

Pierwszy to ten, że bardzo ważnym czynnikiem wyróżniającym firmę jest poziom obsługi. Chyba jasne, prawda? Jeśli ruszasz ze sklepem i zamierzasz w nim odpowiadać jak na wiadomości na Allegro, czyli w zależności od wolnego czasu, zapomnij o powodzeniu w branży. Musisz się w to zaangażować na sto procent, albo twój biznes cały będzie jak taka komunikacja – na słabym poziomie...

Dalej – doskonalenie serwisów online. Czyli nie wystarczy uruchomić strony ze sklepem, ale rozwijać go wraz z potrzebami klienta. Tu też nie ma czegoś takiego, jak minimum. Wszystko zależy od specyfiki twojej branży, ale musisz tę stronę traktować jako wizerunek firmy i włożyć w nią sporo wysiłku i serca. W dobie pięknie wyglądających i niesamowicie funkcjonalnych i stron internetowych oraz wygodnych aplikacji mobilnych, nie można stawiać na półśrodki i liczyć tylko na to, że klient skusi się na zakupy dzięki promocji.

 Źródło: Raport UPS

Źródło: Raport UPS

Trzecia kwestia: zintegrowanie usług z ofertą dostaw zagranicznych. Bo albo jesteśmy w tej Unii, i albo otwieramy się na świat, albo dajmy sobie z podbijaniem rynków spokój. Zresztą, własne podwórko zaraz zrobi się za ciasne.

I na koniec – producenci oraz dystrybutorzy przemysłowi powinni rozważyć jak najlepsze metody realizacji zamówień i wysyłki. Stara śpiewka, a mimo to wciąż idzie z tym w polskich e-sklepach opornie. Klienci natomiast chcą mieć jak największe pole wyboru, chcą i darmową dostawę do paczkomatów, i kuriera za 20 zł. Chcą dostać zamówienie do rąk własnych dzień po złożeniu zamówienia, i chcą je śledzić na całym etapie – bez zgadywania, co się akurat z ich towarem dzieje. Niby wydaje się to oczywiste, ale nie zawsze takim jest. Niestety, choć w końcu pewnie się to zmieni.

Poliż Ecommerce