Odzież, książki, elektronika, zdrowie i uroda – czyli co się sprzedaje w e-sklepach

  fot. stocksnap.io

fot. stocksnap.io

Najpopularniejsze wybory zakupowe klientów sklepów internetowych, najczęstsze czynniki wpływające na ich decyzje – oto czego się m.in. dowiesz z najnowszego raportu „Barometr e-shopper”, udostępnionego przez DPD.

W badaniu (dostępnym w całości tutaj) wzięli udział klienci sklepów internetowych dzielący się na trzy kategorie: mali, średni i najwięksi (każda grupa stanowi 1/3 próby całkowitej). Odpowiadali oni na pytania odnoszące się czynników warunkujących realizację zakupów przez internet.

Jak się okazało, 49% najbardziej aktywnych zakupowo klientów to osoby w wieku 18-34 lata, 40% w wieku 35-54, a 11% – osoby 55+.

87% z nich mieszka w mieście, 13% na wsi, a jeśli kupuje przez internet, to najczęściej odzież (63% odpowiedzi), książki (56%) oraz obuwie (56%).

 

U mniej aktywnych, ale wciąż sporo kupujących klientów, wygląda to inaczej. Najwięcej z nich jest w wieku 35-54 lata (43%), drudzy w kolejności są klienci 18-34 (40%), a dalej 55+ (17%). Skąd pochodzą? 88% z miasta, 12% z wioski.

 

Miejsce zamieszkania jest zresztą podobne we wszystkich trzech segmentach – klienci rzadziej kupujący online też zamieszkują głównie miasta (87%), w mniejszym stopniu wioski (13%). Częściej pośród nich kupują osoby starsze, powyżej 55. roku życia – jest ich aż 26%. Wśród tego rodzaju klientów dominują przedstawiciele przedziału wiekowego 35-54 (44%), nieco mniej jest ludzi w wieku 18-34 (30%).

Mali nabywcy wyróżniają się też na tle pozostałych popularnością kupowanego asortymentu – 27% odwiedzających kupuje odzież, tyle samo książki, ale 26% sięga po towary z kategorii „hightech / elektronika”. U największych nabywców dominują jednak artykuły odzieżowe i obuwnicze oraz książki.

Z innych ciekawych informacji podawanych przez autorów raportu wynika, że niemal wszyscy respondenci z Polski (96%) uważają swoje doświadczenie zakupowe w internecie za pozytywne. Wpływ na to mają przejrzyste koszty dostawy (91% odpowiedzi), przesyłka następnego dnia (90%) oraz powiadomienia o terminie dostarczenia przesyłki (80%).

Kupujemy w sieci coraz więcej

...chętniej także sięgamy po ofertę sklepów zagranicznych, najczęściej europejskich. Za kluczowe uważamy jasno określone koszty dostawy, a przesyłki najczęściej odbieramy w domu – ocenia Rafał Nawłoka, Prezes Zarządu DPD Polska.

Jeśli zaś chcemy wygodnej dostawy – to najczęściej z doręczeniem do domu. Ale popularne też są dostawy do punktów odbioru. Chodzi przede wszystkim o to, by oferta dostawy była jak najbardziej elastyczna – by kupujący mógł dostosować odbiór zakupionego towaru do własnych oczekiwań, a nie był skazywany na jedną i niezmienną formę wysyłki.

Co to znaczy dla przeciętnego sklepu internetowego?

Że jeśli chce być konkurencyjny, to powinien poza atrakcyjnym asortymentem oferować również szybkie doręczenie, śledzenie przesyłek oraz możliwość zmiany terminu dostawy. Raport DPD wskazuje również, że prawie połowa nabywców polega również na powiadomieniach dotyczących godziny doręczenia otrzymywanych od kuriera. Duzi nabywcy co prawda kształtują rynek zakupów internetowych, lecz zwyczaje ulegają zmianom. Dlatego, niezależnie od wielkości prowadzonego biznesu, trzeba być wciąż z nimi na bieżąco.

Poliż Ecommerce