Sklep internetowy dla wymagających?

Platformy e-commerce oferujące sklepy w formie płatnej usługi (SaaS) coraz częściej udowadniają, że te nadają się nie tylko dla małych i średnich e-przedsiębiorstw i spokojnie mogą konkurować z rozwiązaniami dedykowanymi.

Mały też może więcej

Dostawcy oprogramowania dla sklepów internetowych w formie opłacanej w abonamencie usługi (ang. Software as a Service) często muszą walczyć z mitem, że ich rozwiązania dobre są tylko dla początkujących i małych biznesów. Jako argument poświadczający tę opinię podaje się ograniczenia jakie na e-sklep nakłada platforma – brak możliwości wprowadzania indywidualnych rozwiązań, dostosowywania wybranego oprogramowania do potrzeb konkretnego biznesu. Tymczasem, gdyby rzeczywiście tak było to na obecnie bardzo konkurencyjnym rynku platform, ich klienci szybko by się z nimi pożegnali. Model SaaS zobowiązuje dostawcę oprogramowania do śledzenia trendów w e-handlu, odpowiadania na potrzeby klientów i stawiania na rozwój dużo mocniej niż każdy sklep z osobna.

Sklep w wersji SaaS spokojnie jednak może być dopasowany do najbardziej zaawansowanych potrzeb klienta. Wdrożenie takiego sklepu też może - wzorem choćby tzw. "dedyków" - obejmować usługi graficzne, dostosowanie oprogramowania, import bazy danych, konfigurację, migrację z innych platform i wiele innych. Wszystko zależy od usługodawcy - czy chce poza standardową sprzedażą oprogramowania, walczyć także o bardziej wymagające biznesy. 

Premium = ruch

Przykładem takiego rozwiązania jest na przykład sklep Krugermatz.com - korzystający z tzw. usługi premium, w której zawiera się m.in. dedykowaną infolinia oraz indywidualną pomoc techniczną.

- Zdecydowaliśmy się na model SaaS ponieważ to rozwiązanie wydało nam się najrozsądniejsze, biorąc pod uwagę potrzeby i wymagania naszej firmy. Oprócz stabilnej pracy, daje nam dostęp do stale rozwijanych aplikacji, a przy tym jest modelem dużo bardziej atrakcyjnym cenowo w porównaniu do dostępnych rozwiązań alternatywnych. Jeśli chodzi o wpływ prowadzenia e-sklepu na wyniki sprzedażowe, to porównując przychody z lat 2015-2016 można zauważyć, że zyski pochodzące ze sklepu internetowego wzrosły dwukrotnie. W ciągu tych miesięcy znacznie rozszerzyliśmy ofertę naszej marki, jednak z pewnością na wzrost dochodów miało wpływ przeniesienie sklepu na platformę Shoper. W najbliższych latach będziemy dążyć do dalszego rozwoju wprowadzając nowe produkty - komentuje Hubert Zadrożny, Kierownik IT Kruger&Matz.
KrugerMatz Shoper Premium.png

Kruger&Matz korzysta z oprogramowania Shoper. Sklepy takie jak on mają tam do dyspozycji więcej mocy obliczeniowej i są w stanie obsłużyć większy ruch. Najlepszy przykład - podczas reklam emitowanych w telewizji strona sklepu Kruger&Matz odnotowywała dziewięć tysięcy odsłon na minutę (150 na sekundę), działając przy tym bezproblemowo.

- Wydajność sklepom klientów premium zapewniamy stosując mechanizm zapisywania całej zawartości stron internetowych sklepu w pamięci RAM. Odwiedzającym strona nie generuje się od podstaw, ale wczytuje właśnie z pamięci, co trwa znacznie krócej, nawet 10 ms. Dla porównania standardowe generowanie strony trwa 200-300 ms. Dzięki temu sklep jest w stanie wytrzymać bardzo duże i gwałtowne skoki ruchu, np. tysiące odwiedzin jednocześnie podczas reklam w TV lub akcji marketingowych w mediach społecznościowych skoordynowanych na konkretną godzinę – tłumaczy Grzegorz Sadłoń, prowadzący projekt Shoper Premium.

 

Poliż Ecommerce