Otwieram sklep internetowy i… co dalej?

fot. unsplash.com

fot. unsplash.com

Co zrobić, żeby ze swoim sklepem internetowym przetrwać dłużej niż sezon? Sposobów jest kilka.

Uruchomić sklep internetowy – to naprawdę łatwo powiedzieć. Dziś gotowy sklep online można mieć już w kilka minut, prawdziwym wyzwaniem jest natomiast przetrwać z nim na rynku dłużej niż rok.

Częstym problemem nowo otwieranych e-biznesów jest to, że powstają z myślą „po godzinach”. Nie ma w tym oczywiście niczego złego – dziś na rynku działa z powodzeniem wiele sklepów, które zakładano jako dodatkowe lub nawet hobbystycznie zajęcie. Wszystko zależy od tego, ile rzeczywiście czasu można mu poświęcić. Sklep robiony po godzinach, ale bardzo po macoszemu, z doskoku, różni się znacznie od tego, któremu się poświęca jednak po kilkanaście godzin w tygodniu.

Bo jak wskazuje tegoroczny raport ze sklepów internetowych Shoper, najlepsze przełożenie na sprzedaż ma wzbogacanie oferty i obsługa klienta na wysokim poziomie. A do tego trzeba jednak systematyczności w codziennej pracy.

Dane w dostępnym pod tym linkiem raporcie pokazują, że 49% sprzedawców prowadzi e-sklep samodzielnie, ale wraz z wiekiem sklepu rośnie też liczba zaangażowanych w niego osób. „Nowe sklepy to w 67% samodzielne inicjatywy. W przypadku sklepów 5-letnich lub starszych już tylko w co czwartym właściciel działa sam, 29% ma wspólnika, pozostali zatrudniają kilku pracowników, z czego aż 13% ma ich więcej niż pięcioro” – czytamy w materiale.

Raport_Shoper_Wiek_sklepu_liczba pracownikow.jpeg

Jak podkreśla Brand Manager Shoper – Jacek Zientkiewicz – „Coraz więcej właścicieli przestaje liczyć na to, że sami wszystkiego dopilnują i delegują zadania na innych. W ubiegłym roku ponad dwie trzecie naszych klientów deklarowało, że samodzielnie zajmuje się marketingiem swoich sklepów. W tegorocznym badaniu odpowiedziała tak już tylko połowa respondentów, wzrosła zaś liczba właścicieli, którzy zlecają takie działania znajomemu fachowcowi lub agencji”.

Oczywiście nie każdy na taką wygodę – by zlecać komuś prace i zadania – może na starcie prowadzenia biznesu sobie pozwolić. Ale nawet jeśli startujesz z małym sklepem i bardzo niszowym pomysłem na e-handel, musisz mieć na uwadze, że wraz z biegiem czasu i powodzeniem sklepu, trzeba będzie go wciąż doskonalić i zadbać o jak najlepszą obsługę klienta.

W tym samym raporcie ze sklepów internetowych Shoper, na pytanie: „co ma najlepsze przełożenie na sprzedaż?”, biorący udział w badaniu sprzedawcy odpowiadali najczęściej: „systematyczne wzbogacanie oferty” (49%) oraz „obsługa klienta na wysokim poziomie”. Na kolejnych miejscach wymieniali natomiast: „prowadzenie kampanii reklamowych” (46%) oraz „działania w social media” (41%).

To jedne z tych obszarów, które często umykają początkującym, a faktycznie decydują o sympatii klientów, wiążąc ich z daną marką. Jak czytamy w raporcie: samo sedno biznesu – rozumiane jako systematyczne rozbudowywanie oferty sklepowej – ma bowiem większe znaczenie niż np. konkurencyjne ceny.

Poliż Ecommerce