Niemobilny sklep dawno wyszedł z mody

  fot. unsplash.com

fot. unsplash.com

Dowód? Poniższe wykresy i liczby…

 

Jeśli ktoś dotąd miał jeszcze wątpliwości, nowy raport Izby Gospodarki Elektronicznej musi rozwiać je wszystkie – przyszłość w e-handlu będą mieć tylko te sklepy, które potrafią sprzedawać niezależnie od urządzenia, na którym się wyświetlają.

Słowem – „desktop to za mało”. Nie wystarczy już strona sklepu nieźle wyglądająca i szybko ładująca się na komputerze stacjonarnym – i najlepiej u właściciela – w domu. Najlepiej w ecommercie radzą i radzić sobie będą te e-biznesy, które bardziej nawet niż na desktopie chcą zarabiać za pośrednictwem smartfonów i tabletów.

 
  Źródło: Raport Izby Gospodarki Elektronicznej opracowany przez Mobile Institute

Źródło: Raport Izby Gospodarki Elektronicznej opracowany przez Mobile Institute

 

Mamy na to zresztą twarde dane. Jak podaje, raport e-Izby, aż 98 procent internautów realizuje przy użyciu swojego nowoczesnego smartfona czy tabletu „różne” aktywności związane z zakupami.

I nie muszą to być wcale od razu zakupy – niemniej istotne z punktu widzenia prowadzącego e-sprzedaż jest przecież sprawdzanie i porównywanie ofert, „lajkowanie” i udostępnianie stron z produktami, albo komentowanie i recenzowanie.

Do samej sprzedaży przy użyciu „kanału mobile” przyznaje się w badaniu e-Izby 53% konsumentów. I rośnie wyraźnie w nim udział smartfonów – w porównaniu z 2016 rokiem, przy użyciu nowoczesnych telefonów zakupy przez internet zrobiło 56%, czyli o 6% więcej, użytkowników.

 
  Źródło: Raport Izby Gospodarki Elektronicznej opracowany przez Mobile Institute

Źródło: Raport Izby Gospodarki Elektronicznej opracowany przez Mobile Institute

 

Z całego badania warto jednak zapamiętać inny, szalenie ważny wniosek: 70% internautów reaguje negatywnie na niemobilny sklep.

Co to znaczy? Że w nim nie kupują. Zamykają stronę, nie przeglądają oferty. Niemobilny sklep nie wzbudza u nich zaufania i nie polecają go innym…

Zgodnie więc z tym, co pisaliśmy w tym artykule, warto powyższe dane potraktować jako ostatni dzwonek i dostosować swoją stronę do nowej rzeczywistości w internecie.

Warto za Shoper.pl podkreślić, że „po różnych eksperymentach i próbach, w największej przeglądarce świata rozpoczął się już na dobre proces wdrażania indeksowania mobilnego (powiadomienia o indeksowaniu witryny mobilnej będą pojawiały się w Search Console, właściciele takich stron powinni zaobserwować zwiększoną szybkość indeksowania)”. A to znaczy, że Google koncentruje się teraz na mobilnych wersjach stron do indeksowania i klasyfikowania, aby lepiej pomóc użytkownikom znaleźć to, czego naprawdę szukają”.

Pytanie teraz do ciebie: czy nie mając strony dostosowanej do nowoczesnych urządzeń przenośnych naprawdę myślisz, że gdzieś tam cię znajdą?

Poliż Ecommerce