S jak sukces. Po czym go rozpoznasz?

Co robić w swoim życiu, żeby odnieść sukces? Po czym go rozpoznać? Polscy przedsiębiorcy mają na to kilka pomysłów.

 

Mark Twain napisał kiedyś: „Dwa najważniejsze dni twojego życia to ten, w którym się urodziłeś oraz ten, w którym dowiedziałeś się, po co”. Ja bym pokusił się o korektę na potrzeby tego tekstu drugiej części sentencji, na: „kiedy dowiedziałeś się, co tak naprawdę chcesz w życiu robić”.
Bo pomysłów na życie i zarabianie pieniędzy można mieć każdego dnia setki, ale tylko jeden z nich przybliża nas do upragnionego sukcesu. Ten, któremu poświęci się najwięcej wiary, czasu i energii.

Michael Jordan wspominał w swojej biografii: „Nie trafiłem ponad 9 tys. rzutów w moim życiu. Przegrałem ponad 300 meczów. 26 razu zaufano mi, gdy miałem oddać rzut na miarę zwycięstwa i spudłowałem. Przegrywałem w moim życiu ciągle. Dlatego właśnie osiągnąłem sukces”.
Także dlatego, że ksonsekwetnie dążył do celu. Pracował nad sobą, rozwijał swój talent, ale przede wszystkim był zdecydowany, w którym kierunku chce iść. I co chce osiągnąć.
Podobnie rzecz powinna się mieć z twoim biznesem. Tylko ten, w który mocno wierzysz, może się rzeczywiście wydarzyć i zakończyć sukcesem.

A jak to się przekłada na postrzeganie sukcesu wśród polskich przedsiębiorców? Jak wynika z badań prowadzonych przez firmę Home.pl, 65% z nich sukces utożsamia z poczuciem niezależności. To właśnie świadomość, że jest się panem swojego losu, i że można robić w życiu to, co chce się najbardziej, bez zależności od osób trzecich, jest najbardziej mobilizująca. 34% pytanych za sukces uważa stworzenie własnej marki od podstaw, 23% tworzenie miejsc pracy, a 28% właścicieli firm „utożsamia sukces z uzyskiwaniem miesięcznie konkretnych dochodów (od 10 do 100 tys. zł netto)”.

Na pytanie natomiast, jak do tego sukcesu dążyć i co w jego osiągnięciu pomaga, właściciele małych i średnich firm odpowiadali najczęściej, że… trzeba korzystać z nowych technologii i internetu (69%). Ci natomiast, którzy już za pośrednictwem internetu sprzedają, wyliczali jeszcze: reklamę internetową (71%), media społecznościowe (62%), portale aukcyjne (17%), porównywarki cenowe (16%) oraz… własny sklep internetowy (35%).

Właściciele biznesów w Polsce mają więc świadomość, że żeby sprzedawać i osiągać sukces, trzeba być aktywnym online. I nie tylko przy użyciu Facebooka czy Allegro, ale że należy pracować nad budową i promocją własnej marki w sieci. 35% badanych zdaje sobie sprawę, że pomoże im w tym sklep internetowy – i słusznie kombinują, bo to nie do marketplace'ów, ani nie do aukcji, ale właśnie do samodzielnych e-sklepów należy przyszłość handlu online.

Tym bardziej, że jak z kolei wskazują wyniki badania zachowania klientów przeprowadzonego przez firmę Comarch, coraz więcej kupujących domaga się od producentów i sprzedawców wprowadzenia usług cyfrowych oraz wygodnych płatności bezgotówkowych. Dziś sukces trudno więc sobie wyobrazić bez elastycznej i nowoczesnej, mobilnej oferty. „Ponad 85% ankietowanych spośród wszystkich krajów uważa, że większość sklepów zapewni klientom usługi cyfrowe, a tradycyjne kasy zostaną zastąpione przez urządzenia mobilne” - czytamy w raporcie Comarch. „Dodatkowo 77% respondentów twierdzi, że w 2030 roku będzie mniej tradycyjnych sklepów niż teraz. Co więcej, według 61% badanych asystenci sprzedaży zostaną zastąpieni przez osobistych doradców cyfrowych.” 

Myśląc teraz o swoim pomyśle na życie, biznes i sukces, warto mieć te liczby i preferencje zakupowe klientów w pamięci. Jordan kiedy pudłował za tysięcznym razem, też przecież cały czas miał z tyłu głowy statystyki swoich koszykarskich idoli, do których dążył. 

Poliż Ecommerce